Zima. Dwa
jelenie stoją przy paśniku i żują ospale siano. W pewnej chwili jeden z nich
mówi:
– Wiesz, tak bardzo chciałbym, żeby już była wiosna.
– Tak ci mróz doskwiera?
– Nie, tylko już mi obrzydło to stołówkowe jedzenie!
Dorodna klacz pasie się na łące przy ruchliwej szosie. Przejeżdża samochód.
- Sto koni... - zamyśla się szkapa - Eeech, marzenie...